MATEMATYKA
Polub moją stronę:)
VIDEO
Tomasz Grębski

 

 

 

 

 

 

 

Tomasz Grębski

 

   

 

Tomasz Grębski
 

 

                      

               

 

 

 

Boltzman Ludwik

Boltzman Ludwik

ur: 20 luty 1844

zm: 5 maja 1906


Ojciec Ludwika Boltzmanna był poborcą podatkowym. W 1866 Uniwersytet w Wiedniu przyznał Boltzmannowi doktorat za tezę kinetycznej teorii gazów nadzorowaną przez Józefa Stefana. Po obronie doktoratu, został asystentem swojego nauczyciela Józefa Stefana. Boltzmann uczył w Graz, przeprowadził się do Heidelberga a potem do Berlina. Tam studiował pod okiem Bunsena, Kirchoffa, Helmholtza.

W 1869 Boltzmann objął katedrę fizyki teoretycznej w Graz. Dzierżył te pozycje przez 4 lata, potem w 1873 przyjął posadę w katedrze matematyki w Wiedniu. W żadnym miejscu nie pozostał jednak długo i po 3ch latach wrócił do Graz, tym razem na katedrę fizyki eksperymentalnej.

Boltzmann czuł, że jego natura to ciągłe oscylowanie miedzy stanami radości i smutku. Jego osobowość wywarła duży wpływ na wybór drogi kariery, również stosunki międzyludzkie, w których miał zawsze miękkie serce odegrały dużą rolę. Boltzmann cierpiał z powodu depresji połączonej z licznymi nastrojami irytacji. Faktycznie jego wygląd fizyczny (niski, 'przy kości' z kręconymi włosami) zdawał się być adekwatny do osobowości. Jego narzeczona zwykła nazywać go swoim 'słodkim grubiutkim kochaniem'.

Po kolejnych trzech latach, Boltzmann przeprowadził się ponownie do Wiednia, aby objąć katedrę fizyki teoretycznej, która stała się wolna po śmierci jego nauczyciela Józefa Stefana. Jakkolwiek w następnym roku Ernst Mach został wybrany do objęcia katedry historii i filozofii nauki w Wiedniu. Boltzmann miał wielu naukowych oponentów, ale Mach był kimś więcej niż tylko naukowym przeciwnikiem, co było powodem niezbyt dobrych wzajemnych relacji.

W 1900 Boltzmann przeprowadził się do Lipska, gdyż nie lubił współpracy z Machem, tam też zaprzyjaźnił się z jego największym przeciwnikiem Wilhelmem Ostwaldem i, mimo różnic zdań na tle naukowym, ich stosunki układały się bardzo dobrze. Mimo tego naukowe kłótnie z Oswaldem wpędzały Boltzmanna w depresje, czego najlepszym wyrazem jest jego nieudana próba samobójcza podczas pobytu w Lipsku. W 1901 Mach poszedł na emeryturę z powodu wątłego zdrowia, Boltzmann miał nareszcie powód, żeby powrócić do Wiednia. I tak tez się stało w 1902 ponownie objął katedrę fizyki teoretycznej, która nie była obsadzona od czasu jego wyjazdu. Oprócz wykładów fizyki matematycznej, miał zostać wykładowcą również na kursie filozofii Macha. Jego filozoficzne wykłady szybko stały się sławne, a słuchacze przestawali mieścić się w największej dostępnej sali wykładowej. Dzięki owym słynnym wykładom Boltzmann prędko został zaproszony do Pałacu Franciszka Józefa.

Sławę przyniosła mu głownie teoria mechaniki statystycznej, którą opracował niezależnie do Willarda Gibbsa. Ich teorie łączyły własności i zachowanie atomów i cząsteczek z wielkoskalowymi właściwościami i zachowaniem substancji, których były składnikami (budulcami).

Bolzmann otrzymał rozkład Maxwella-Bolzmana w 1871, mówiący o tym ze średnia energia kinetyczna cząsteczki jest równa dla każdego kierunku ruchu. Był jednym z pierwszych, którzy dostrzegli jak ważna jest teoria elektromagnetyczna Maxwella. W 1884 Boltzmann rozwinął teorie Józefa Stefana dotycząca empirycznego promieniowania czarnych ciał sformułowaną w 1879, pokazując, w jaki sposób można ja wywnioskować z zasad termodynamiki.

Boltzmann pracował nad mechanika statystyczna używając prawdopodobieństwa do opisu, w jaki sposób właściwości atomów determinują właściwości materii. W szczególności praca ta odwoływała się do II prawa termodynamiki.

Równania mechaniki Newtona są odwracalne w czasie, a Pointcare udowodnił, ze, jeżeli system mechaniki jest w danym stanie, powróci on nieograniczenie do stanu najbardziej zbliżonego do danego. Zermelo wywnioskował, ze II prawo termodynamiki jest niemożliwe w systemie mechanicznym. Boltzmann twierdził, ze entropia wzrasta raczej prawie zawsze niż zawsze. Mimo, ze wierzył, iż wyniki Boltzmanna, jakkolwiek teoretycznie poprawne, w praktyce były niemożliwe do zaobserwowania, ponieważ czas, w jakim system powraca do stanu pierwotnego jest bardzo długi.

Teorie Boltzmanna nie były akceptowane przez wielu naukowców. Na zjeździe w Lubece Wilhelm Ostwald zaprezentował prace, w której stwierdził, że: 'Nieodwracalność fenomenów natury dowodzi istnienia procesów, które nie mogą być opisane przez równania matematyczne, w związku, z czym zapadł werdykt na naukowy materializm'.

Sommerfeld, również uczestniczący w spotkaniu, tymi słowami opisał rezultat walki Boltzmanna z Ostwaldem: 'Boltzmann był popierany przez Felixa Kleina. Walka pomiędzy Boltzmannem i Ostwaldem przypominał walkę byka z wytrawnym matadorem. Tym razem zwycięzcą został byk. Argumenty Boltzmanna bardziej przemawiały do nas, młodych matematyków, którzy murem stoimy za Boltzmannem'.

Ostwald miał poglądy diametralnie inne niż Boltzmann, którym przeciwstawiało się wielu europejskich naukowców, którzy bardzo byli w stanie je zrozumieć, gdyż nie do końca uchwycili statystyczna naturę jego tłumaczeń. Jakkolwiek cześć m.in. Mach sadzili, ze argumenty te były zbyt brutalne, co jak się zdaje mogło być powodem próby samobójczej, w czasie, gdy Boltzmann był jeszcze kolegą Ostwalda.

W 1904 Boltzmann odwiedził międzynarodowe targi w St. Louis, USA. Wykładał matematykę stosowana, potem odwiedził Berkeley i Standford. Niestety nie zdał sobie sprawy, ze nowe odkrycia dotyczące promieniowania, o których dowiedział się podczas wizyty mogłyby potwierdzić jego teorie. Boltzmann dalej bronił swej wiary w strukturę atomowa i w pracy Populäre Schriften z 1905 starał się wyjaśnić jak świat fizyki może być opisany różnymi równaniami, który reprezentują makroskopowy obraz bez podkreślania atomowej struktury: ' Przepraszam za to, ze mówię banały, że las kryje drzewa, tym, którzy myślą, ze odcięli się od atomowej teorii poprzez wzgląd na zróżnicowane równania.'

Ataki na jego teorie były jednak kontynuowane i Boltzmann zaczął odczuwać, że jego życie legło w gruzach, mimo obrony teorii. W silnej depresji i w słabym zdrowiu popełnił samobójstwo dokładnie przed eksperymentem, który miał zweryfikować jego prace.

Na wakacjach z żoną i córką w Bay of Duino w pobliżu Triestu, powiesił się, podczas gdy jego żona i córka zajęte były pływaniem. Jakkolwiek przyczyna zgonu może być mylnie interpretowana jako spowodowana brakiem akceptacji dla jego teorii, nigdy nie dowiemy się tak naprawdę, jaki był prawdziwy powód, którym również mogła być choroba psychiczna powodująca tak ogromna depresje.



Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This

POLECAM
Tomasz Grebski

 

 

 


 

 

 


 

 

 

 

 

 


TEORIA
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło