MATEMATYKA
Polub moją stronę:)
VIDEO
Tomasz Grębski

 

 

 

 

 

 

 

Tomasz Grębski

 

   

 

Tomasz Grębski
 

 

                      

               

 

 

 

Lichtenstein Leon
 

Lichtenstein Leon

ur: 16 maja 1878 w Warszawie - Polska

zm: 21 sierpnia 1933 Zakopane - Polska


Życie Leona Lichtensteina zgasłego w pełni sił twórczych mogłoby być opisywane w podręcznikach jako klasyczny przykład wpływu teorii na los jednostki. A oto początek życiorysu pisanego własnoręcznie (po polsku) przez Lichtensteina: „Urodziłem się w Warszawie, d. I6.5.1878. Po ukończeniu szkoły średniej Pankiewicza, klasy dopełniającej szkoły realnej rządowej na Jezuickiej wyjechałem na semestr zimowy roku 1894 do Berlina i wstąpiłem na wydział mechaniczny politechniki charlottenburskiej (obecnie Berlin Zachodni przyp. autora). Po roku studia przerwałem, pracowałem jako praktykant przez rok jeden w fabryce maszyn drukarskich J. Fajansa w Warszawie, służyłem rok jako ochotnik w armii rosyjskiej, pracowałem znów jako praktykant w fabryce maszyn i pomp Repphana i w biurze inżyniera Słuckiego. Na semestr letni roku 1898 powróciłem do Berlina i studiowałem bez przerwy do końca letniego semestru roku 1902. W roku 1901 uzyskałem dyplom inżyniera mechaniki, rok następny poświęciłem studiom elektrotechniki". Nie napisał, że w ogłoszonym w czasie jego studiów konkursie na pracę naukową tylko trzy prace zostały uznane za zadowalające, a wśród nich jedynie jego praca została wyróżniona jako godna uznania i pochwały. Na jesieni 1902 r. Lichtenstein zaczął pracować w zakładach Siemens - Halske (później Siemens - Schuckert), najpierw przez 3 lata jako inżynier w laboratorium doświadczalnym fabryki maszyn elektrycznych, później przez rok jako teoretyk w dziale kolei elektrycznych, a następnie, od 1906 r. jako szef pracowni elektrotechnicznej fabryki kabli elektrycznych. Od 1918 r. był ekspertem matematycznym tych zakładów. Ostatecznie porzucił pracę inżyniera w 1920 r., a więc po 18 latach nieprzerwanej działalności. Jednakże już w początkach pracy u Siemensa Lichtenstein zaczął systematycznie studiować matematykę, najpierw na własną rękę, a od r. 1906 jako słuchacz Uniwersytetu Berlińskiego. Aby móc studia swe uwieńczyć doktoratem, musiał zdawać w Berlinie egzamin dojrzałości jako 29-letni mężczyzna. W tym samym roku 1907 uzyskał stopień doktora nauk technicznych, a w 1909 r. stopień doktora filozofii za pracę o równaniach różniczkowych. W następnym roku habilitował się w Charlottenburgu (w zakresie matematyki). W 1918 r. został profesorem, a w 1919 r. profesorem zwyczajnym honorowym na Politechnice Charlottenburskiej. Miał tam wykłady z wielu dziedzin matematyki. W 1920 r. został profesorem zwyczajnym w Munster w Westfalii. W 1921 r. przyjął stanowisko profesora zwyczajnego w Lipsku i na tym stanowisku pozostawał przez następnych dwanaście lat. W owym czasie Uniwersytet Lipski był jednym z największych w Niemczech, a w zakresie matematyki i fizyki — jednym z najznaczniejszych w Europie. Lichtenstein pozostawił po sobie ponad 160 publikacji i 4 monografie z zakresu matematyki i jej zastosowań, elektrotechniki, hydrodynamiki. Jego „Podstawy hydrome­chaniki" (Berlin, 1928) zostały wznowione po 40 latach, co dowodzi wielkiej aktualności naukowej tego dzieła, a w matematyce jest zjawiskiem bardzo rzadkim. Działalność naukowa Lichtensteina me ograniczała się do czystej pracy badawczej. Był współtwórcą i współredaktorem czasopism naukowych w Niemczech, Polsce, a nawet we Włoszech. Wykształcił wielu wybitnych matematyków. Szczególnie interesował się młodymi matematykami polskimi. Był również członkiem wielu towarzystw naukowych. W 1928 r. został członkiem zwyczajnym Polskiej Akademii Umiejętności, a w 1931 r. Lwowskiego Towarzystwa Naukowego. Lichtenstein prawie całe swoje życie pracował poza Polską, ale całym sercem związany był z krajem ojczystym, nigdy nie stracił z nim kontaktu i żywo interesował się sprawami polskiej kultury i nauki. Językiem używanym na co dzień w domu przez niego i jego żonę Stefanię był język polski. Z jego gościnności w Lipsku korzystali polscy stypendyści, nie tylko matematycy. Odwiedzał Warszawę, uczestniczył w kongresach matematycznych: we Lwowie w 1927 r. i w Warszawie w 1930 r. Z radością przyjął zaproszenie na jeden trymestr do Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie w 1930 r. Wykładał tam teorię równań całkowych i całkowo-różniczkowych. Aż przyszedł rok 1933. W hitlerowskich Niemczech nie było już miejsca dla Leona Lichtensteina ze względu na jego żydowskie pochodzenie. Był jeszcze stosunkowo młody (55 lat), w pełni sił twórczych. Miał utracić swoją katedrę 1 września 1933 r. Wiedział o tym już w maju. Starał się przyjąć tę wiadomość możliwie spokojnie. Postanowił po raz pierwszy w życiu odwiedzić z żoną Zakopane. Tam w dniu 21 sierpnia 1933 r. zmarł nagle na atak serca. 30 sierpnia spalono jego zwłoki w krematorium lipskim. Na uroczystość tę, w której brali udział delegaci Akademii, zjechali się niezwykle licznie uczeni niemieccy i inni, protestując w ten sposób przeciwko zaistniałej sytuacji. Była to już niestety ostatnia taka manifestacja uczonych niemieckich.

Intencją Lichtensteina było przekazanie jego bogatego księgozbioru lipskiego Polskiej Akademii Umiejętności. Władze hitlerowskie uniemożliwiły rodzinie wykonanie tego zamiaru. Wszyscy współcześni podkreślali dobroć serca, uczynność, prostotę i skromność Lichtensteina oraz ukochanie przez niego nauki, której poświęcił swe życie. Historia zaś pokazała wielkość i aktualność jego dokonań naukowych, szczególnie w zakresie równań całkowych i całkowo-rózniczkowych oraz mechaniki płynów.



Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This

POLECAM
Tomasz Grebski

 

 

 


 

 

 


 

 

 

 

 

 


TEORIA
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło